Kultura‎ > ‎

Grammelot według Daria Fo


Włosi to naród niezwykle ekspresywny. Same słowa do wyrażania siebie to dla nich ewidentnie za mało. Bo co to byłaby za rozmowa między dwoma typowymi Włochami bez wyrazistej gestykulacji, mowy ciała czy mimiki? Na pewno nie włoska. Dlatego jeśli zależy Ci na rozwijaniu znajomości języka włoskiego nie tylko w piśmie i stylu formalnym, koniecznie musisz poznać tajniki włoskiej sztuki ekspresji.

Pisząc o ekspresyjności Made in Italy, nie można pominąć dziedzictwa komedii dell’arte, a także działalności artystycznej mistrza komizmu - Dario Fo - zmarłego niedawno, 13 października 2016 roku, wybitnego komika, satyryka, reżysera teatralnego, piewcy literatury mówionej i teatru ludowego, który przez wiele lat tworzył współczesną scenę komediową, nie tylko we Włoszech, ale i na całym świecie. Za co z resztą został nagrodzony w 1997 roku literacką nagrodą Nobla.

Sztuki teatralne Dario Fo odzwierciedlały jego zamiłowanie do gawędziarstwa, tradycji komicznego teatru włoskiego, komedii dell’arte, kuglarzy, wędrownych muzykantów, średniowiecznych błaznów, ale także umiejętność trafnego i zaangażowanego komentowania aktualnych mu wydarzeń politycznych. W swoich sztukach zawsze wychodził do ludzi, tworzył je dla nich i o nich. Jego osobliwy, często kontrowersyjny, sposób wyrazu, wykorzystujący paradoks, satyrę, ironię, purenonsens, ale także język potoczny, niski ton, plebejskość czy farsę, przysporzyły mu popularności i uznania wśród szerokiej publiczności. Jego znakiem firmowym stało się czerpanie z bogactwa dialektów, ale także posługiwanie się grammelotem.

Czym jednak jest grammelot? Podobnie jak purnonsensowe gagi, pantomima i przerysowana mimika, także grammelot obecny w twórczości Daria Fo ma swoje korzenie w komedii dell’arte. Grammelot (wł. gramlotto) to francuski termin stworzony przez włoskich aktorów komedii dell’arte wystawiających sztuki zagranicą, głównie we Francji. To pomieszanie przeróżnych dźwięków, zaczerpniętych z różnych dialektów, języków, lecz całkowicie niegramatyczne, które samodzielnie nie posiadają znaczenia, ale razem stanowią spójną wypowiedź artystyczną. Podobnie jak wędrowni aktorzy komedii dell’arte, także Dario Fo w swych spektaklach, posługując się grammelotem wykorzystywał cechy charakterystyczne różnych języków i dialektów, skupiając się na typowej dla nich intonacji, akcencie, dźwięczności i rytmie, do tworzenia przypadkowych sekwencji dźwięków i nowych słów, uzupełniając je o ekspresywną mimikę i gesty, bogatą teatralność, sugestywność foniczną i onomatopeiczność. Pozornie nieprzystające do siebie słowa i całe ciągi zdań, opatrzone ekspresywną warstwą niewerbalną, tworzą przekaz zabawny, efektowny i w pełni zrozumiały dla widzów, niezależnie jakim językiem się posługują.

Poniżej próbka grammelotu w wykonaniu Daria Fo, w jednym z jego najpopularniejszych spektakli “Mistero buffo”, który przyniósł mu ogromny sukces i sławę, a także zdefiniował artystyczny charakter twórcy.

Dario Fo w "Mistero Buffo"


Umiejętności aktorskie Fo i jego niebywała zdolność wyrażania niewyrażalnych treści poprzez gest i mimikę niezmiennie mnie zachwycają. Aż dziw bierze, że Dario Fo nie został nigdy ambasadorem Rafaello, bo jak nikt jednym gestem lub wymowną miną miną potrafił “wyrazić więcej niż 1000 słów”! Bez dwóch zdań odejście tego wspaniałego człowieka teatru jest ogromną stratą dla wszystkich fanów włoskiej sceny teatralnej, jednak dziedzictwo artystyczne jakie po sobie pozostawił zostanie z nami na zawsze i myślę, że warto znaleźć czas, by poznać je bliżej.
Maggie