Kuchnia‎ > ‎

Rodzinne pieczenie pizzy na pełnoziarnistym cieście


Jakiś czas temu zachęcaliśmy na facebooku, by wpuścić trochę Italii do kuchennego królestwa. Nie wiem jak Ty, ale my to zrobiliśmy. W dodatku w bardzo włoskim stylu, bo było to gotowanie dla rodziny i z rodziną - całkiem jak we włoskiej familii gotowały razem trzy pokolenia. A właściwie piekły, bo daniem głównym była pizza.

Stwierdzisz pewnie, że to mało kreatywnie, że za prosto... Zapewniam Cię, że zmienisz zdanie, gdy choć raz spróbujesz takiej pizzy! Do czego z resztą serdecznie Cię zachęcam, bo dziś zdradzę swój patent na tę przepyszną pizzę, w której już dawno zasmakowali nasi przyjaciele oraz rodzina... i do dziś wracają po więcej.

Połączyliśmy nasze doświadczenia z różnymi przepisami na ciasto (tymi prosto z Włoch, jak i z książek kucharskich), a z czasem trochę je zmodyfikowaliśmy, dopasowaliśmy do siebie, bo jak to mówią "Praktyka czyni mistrza". Nieskromnie przyznam, że ten tytuł już chyba dawno otrzymaliśmy - nic dziwnego, bo zdarza się, że pizza domowej roboty gości w naszym domu nawet dwa razy w tygodniu. W tym miejscu muszę zwrócić uwagę na jej pozytywny wpływ na zdrowie - pamiętaj: domowa pizza to żaden fast food z produktów niewiadomego pochodzenia! My używamy tylko tych zdrowych, świeżych i prostych - królują warzywa. Aby zniwelować kaloryczność i zapobiegać skokom cukru we krwi, zamieniamy zwykłą mąkę pszenną typu 650 na tę pełnoziarnistą, która ma dużo niższy indeks glikemiczny, a zarazem posiada wspaniałe walory smakowe (to co zdrowe wcale nie musi być niesmaczne!). Z resztą gdzieś czytałam, że pizza ma bardzo dobry wpływ na zdrowie, samopoczucie i długowieczność - wystarczy tylko przyjrzeć się upodobaniom kulinarnym Włochów, aby zrozumieć w czym tkwi sekret ich witalności i typowej dla tego narodu dolce vita.

Składniki na ciasto

- 50 g drożdży (połówka stugramowego opakowania powszechnie dostępnego w sklepach)
- 2 szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej lub żytniej lub zwykłej pszennej
- kilka łyżek oleju
- szczypta soli

Składniki na sos

- 1 puszka pomidorów (możesz też zagęścić je koncentratem)
- 2 ząbki czosnku (wyciśnięte lub drobno skrojone)
- spora szczypta bazylii
- pieprz do smaku

Przygotowanie

1. Drożdże rozpuść w ciepłej (ale nie za gorącej) wodzie i odstaw na ok. 10 minut.

2. Po upływie tego czasu dolej je do uprzednio przygotowanej miski z mąką i solą.

3. Po dolaniu oleju czas na zagniatanie ciasta (pamiętaj, że jeśli zdecydujesz się na zdrowszą pełnoziarnistą wersję, ciasto będzie potrzebowało dłuższego i bardziej intensywnego ugniatania!).

4. Ugniecione i uformowane z kulkę ciasto ułóż w misce podsypanej mąką, przykryj ściereczką i odłóż w ciepłe miejsce na czas wyrośnięcia (powinno podwoić swoją wielkość). Taka ilość ciasta powinna wystarczyć na sporą rodzinną porcję, czyli dwie blachy.

5. Wyrośnięte ciasto przekrój na pół (jeśli chcesz zrobić dwie blachy na cienkim cieście) lub zostaw całe (jedna blacha, ale grube ciasto z brzegami).

6. Rozłóż na blasze posypanej mąką. W razie problemów z rozłożeniem rękami, możesz pomóc sobie wałkiem, tak aby dotrzeć z ciastem do wszystkich zakamarków blachy. Przed rozprowadzeniem sosu sprawdź czy pod ciastem jest wystarczająca ilość mąki. To pozwoli uniknąć przywarcia ciasta do blachy.

7. Rozprowadź sos na całości ciasta (lub jeśli wolisz, zostaw puste brzegi).

8. Dodatki dobierz według swojego uznania i smaku. Jeśli jednak chcesz spróbować mojego wypieku, to proponuję posypać pizzę cebulą ( 1-2 sztuki pokrojone w piórka), pieczarkami (ok. 5-6 sztuk pokrojonych w plasterki), kukurydzą (pół puszki) i serem gouda.

9. Piekarnik nastaw na 200 stopni, a gdy już się nagrzeje włóż pizzę na ok. 12-15 minut.


Gdy pizza jest już gotowa, nie pozostaje Ci nic innego jak skrzyknąć rodzinkę i przyjaciół do kuchni - niech zapanuje tam przyjazna atmosfera i... pizza!

Maggie